Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 maja 2015

Tradycyjny Blok troche inaczej / No-bake chocolate bars

 

FOR ENGLISH VERSION - SCROLL DOWN


Jeden z większych luksusów mojego dzieciństwa - blok czekoladowy. Luksus bo przecież mleko trudno dostępne, o kakao nie wspominając. Na stole gościł rzadko i od święta, zastępował jeszcze trudniej dostępną czekoladę, ale przynosił mnóstwo radości. 

Podstawa bloku to tłuszcz w dużej ilości i mleko w proszku - w proszku, granulowane nie rozpuszcza się tak dobrze. Nasze ulubione od wielu lat to to w niebieskim woreczku SM Siedlce. Woreczek świetnie nadaje się potem do wyłożenia blaszki.

Dzisiejsi dietetycy złapaliby się za głowę oczywiście za taka ilość tłuszczu i bleee. Blok można uzdrowić zamieniając masło na olej kokosowy, lub inny zdrowy olej roślinny, który zastyga. 

Wersję dla Tygrysa włożyłam do foremek silikonowych. Świetnie się z nich wyjmuje a powstają porcyjki na jeden kęs. 

Blok Czekoladowy

po 24 miesiącu
czas przygotowania: 10 minut + zastyganie

300 g tłuszczu (masło, olej kokosowy)
1/2 szkl wody lub mleka
2/3 szkl cukru trzcinowego lub innego dosładzacza
2,5 szkl mleka w proszku
3-6 łyżek kakao w zależności jak gorzki lubimy
2 małe opakowania herbatników 
garść orzechów
garść rodzynek
garść żurawiny
po 2 łyżki siemienia lnianego i sezamu (można je zmielić)
zapach rumowy

Blaszkę keksówkę wyłożyć folią spożywczą lub rozciętym woreczkiem o mleku.
Tłuszcz, cukier, wodę lub mleko (płynne) i zapach podgrzać do rozpuszczenia, lekko przestudzić. 
Mleko w proszku przesiać do miski. Wlać tłuszcz i dobrze wymieszać.
Dodać pokruszone na małe kawałeczki ciastka i bakalie i wymieszać. Masę wyłożyć do przygotowanej blaszki, dobrze wnieść w rogi blaszki. Schłodzić min 30 minut aby masa dobrze zastygła.

 



One of the biggest luxury of my childhood - chocolate bars. Luxury because milk was had to get, not to mention the cocoa powder. It rarely appeared on our table but always brought happiness. Substitution for even harder to get chocolate. 

The base of this bar is fat and powdered milk. Today's dietitian  would die from the amount of fat so we can make a healthier option substituting butter with coconut oil. 

Tigger's verion was made in silicon mould.  

No-bake chocolate bars

after 24 months
prep time: 10 mins + time in a fridge

300g butter or coconut oil
1/2 cup water or milk
2/3 cup cane sugar or other sweetener
2 1/2 cup powdered milk
3-6 tbs coca powder depending of your preferences for bitterness
2 small packets of shortbreads
handful nuts
handful raisins
handful cranberry
3 tbs each of linen seeds and sesame (can be grinded)
rum aroma

Fat, sugar, water or liquid milk, cocoa powder and aroma put in a pan and heat until sugar has dissolved. Cool down. Sift the milk powder into a plastic bowl. Pour cooled fat and mix well. Add shortbrads cut into small pieces and dried fruit and mix until well combined.
Put the batter into a narrow mould lined with cling film. Press well and cool in a fridge.

czwartek, 19 marca 2015

Niskotłuszczowe mufiny owsiano-marchewkowo-bananowe / Morning Glory Muffins low fat oatmeal, banana and carrot

 
 FOR ENGLISH VERSION scroll down



5 rano. Pierwsze promienie słoneczne wpadają przez szpary w roletach drażniąc zamknięte powieki. 
- Mamooooooo, pobawisz się ze mną? - słodki głosik wdziera sie w mój ciagle uspiony umysł
- Pewnie, tylko wiesz, mamusia jeszcze śpi.
- To ty sobie śpij a ja się tu pobawię.
Po czym moje dziecko bierze pana Kazika i traktorek i zaczyna się po cichutku bawić.
Godzinę później otwieram jedną powiekę a on siedzi sobie po cichutku obok.
- Wiesz, ja tu pilnowałem cie jak sobie spałaś.
Jak po takim poranku mogłabym powiedzieć nie na prośbę "upieczemy coś na śniadanko". Więc upiekliśmy muffinki napakowane dobrem po sam sufit.

Olej można zastąpić olejem kokosowym albo musem jabłkowym, wtedy nie dodajemy już startego jabłka. Banany i daktyle skutecznie zastępują cukier, a dodatek marchewki i orzechów doda witamin i energii na cały poranek.

 Niskotłuszczowe muffiny owsiano-marchewkowo-bananowe

po 12 miesiącu
czas przygotowania: 10+25 min
12 dużych muffinów
można zamrażać 

1,5 szklanki płatków owsianych górskich (grubych)
3/4 szkl mąki
1/2 szkl otrąb
4 łyżki oleju lub musu jabłkowego
szklanka posiekanych daktyli lub 4 łyżki cukru lub miodu
1 średnie jabłko
2 średnie marchewki (ok pół szklanki startej)  
banan
garść żurawin
garść orzechów włoskich
po 3 łyżki sezamu i siemienia lnianego i wiórek kokosowych
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
160ml mleka 
2 jajka

Suche składniki wymieszać w misce. Banan rozgnieść, jabłko i marchewkę zetrzeć na największych oczkach. 
Jajka ubić lekko z olejem/musem jabłkowym i cukrem/miodem jeżeli dodajemy. Dodać mleko. 
suche składniki dodać do jajek, delikatnie wymieszać tylko do połączenia się składników. W muffinach bardzo ważne jest to aby nie przesadzić z mieszaniem. Dodać marchewkę, jabłko, banana, daktyle i bakalie. 
Całość wymieszać tylko do momentu połączenia się składników. 
Piekarnik rozgrzać do 180C. Masą nałożyć foremki do muffinów. Ja nakładam tak lekko z górką bo lubię jak mają "czapę". Piec ok 25-30 min. sprawdzić patyczkiem czy są upieczone w środku (patyczek powinien być suchy). Przestudzić na kratce.
 
 

5am. First rays of sunshine are streaming through the bamboo blinds irritating closed eyelids. 
- Mooooooom will you play with me? - his sweet voice enters my still sleeping conscious 
- Sure thing Sweety, but mummy is still sleeping you know?
- OK, mummy you sleep and I will play here.
He takes Mr Kazik and his tractor and starts playing quietly.
An hour later I open one eye and see him sitting quietly next to me.
- I was sitting here watching over you while you were sleeping.
After such morning how could I say No to him asking to bake something for breakfast, right?
so we made muffins stuffed with goodies.

what I like most about them is that they are all crunchy on the outside while still soft and moist inside.

Oil can be substituted with coconut oil or applesauce. We don't add grated apple then.

Bananas and dates are great substitution for sugar and the addition of carrots and nuts provides plenty of energy for entire morning.


 Morning Glory Muffins low fat oatmeal, banana and carrot

after 12 months
pre time: 10+25 min
yield: 12 lard muffins
suitable for freezing

1,5 cups large rolled oats
3/4 cup all purpose flour
1/2 cup bran
4 tbs oil or applesauce
1 cup chopped dates or 4 tbs sugar or honey
1 medium apple
2 medium carrots (half cup of grated carrots) 
banana
handful of dried cranberries
handful of nuts
3 tbs each of sesame seeds, linen seeds, desiccated coconut
3 ts baking powder
1 ts cinnamon
160ml milk
2 eggs

Mix together dry ingredients. Mash banana, grate apple and carrots.
Beat lightly eggs and oil and sugar if added. Blend in milk.
Dry ingredients add to the egg mixture and mix lightly. do not over mix! Add carrots, apple, banana, dates and the remaining ingredients. 
Fill the muffin tin. I like to keep it really full so they come out with a proper muffin top.
Bake 25-30 min in 180C (350F). cool on the rack.

piątek, 27 lutego 2015

Delikatne bułeczki maślane / Soft buttery roll


FOR ENGLISH VERSION scroll down


Przepis, który obiecywałam wiele razy i zawsze coś (czytaj Tygrys) wchodziło mi w drogę, gdy tylko próbowałam usiąść do laptopa by go spisać.
-Mamo, moge Złomka, proszę, proszę, proszę ............. (oczy kota ze Shreka)
Ale w końcu dziecię w przedszkolu, mężu sączy zielona herbate a ja mam laptop cały dla siebie (rarytas).
Notowięc bułeczki. Najlepsze prosto z piekarnika, bo skórka jest wtedy idealnie chrupiąca. dobre równiez na drugi dzień. Można nadziać kakao z cukrem trzcinowym, serem z cukrem waniliowym lub nadzieniem orzechowym. Zwłaszcza w tej ostatniej wersji są obłedne. Przepis dostałam od mamy.


Bułeczki maślane z mlekiem w proszku
ok 20 bułeczek

700 g mąki pszennej
10 dag cukru
3 dag świeżych drożdży
300 ml ciepłego mleka
15 dag masła
2 jajka
szczypta soli
6 łyżek mleka w proszku

jajko lub żółtko roztrzepane z łyżką mleka do smarowania
sezam/mak/cukier z cynamonem do posypania

Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru i odrobina maki i odstawić aż zaczną kipieć. (Przy okazji sprawdzimy czy działają).
Jajka ubić z cukrem na parze aż zbledną i zrobią się bardzo ciepłe.
Masło rozpuścić. Wszystkie składniki zagnieść, dodać rozpuszczone masło i wyrobić na gładkie ciasto. Przełożyć do miseczki wysmarowanej olejem, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok pół godziny.
ciasto podzielić na 20 części i formować bułeczki. Ułożyć je na natłuszczonej blasze, przykryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrośnięcia na ok 20 minut. One wiele nie urosną i mogą wydawać się małe, ale ruszą z kopyta zaraz po wstawieniu do piekarnika, więc bez obaw.
Posmarować jajkiem, posypać czym się chce i piec ok 25-30 min w 180C do zrumienienia.


Here's the recipe I have promised so many times and every time I tried to sit down and write it something (or someone, read: Lil' Tigger) came in my way.
-Mum can watch Mater's tales, please please please (add Shrek's cat's eyes).
But today he's at pre-school, Husband is sipping his green tea and I have the laptop all for myself. (such a treat).
here we go. they are the best straight from the oven when the crust is perfectly crusty but they taste good even the following day. They can be stuffed with cocoa and brown sugar or curd cheese mixed with sugar or nut paste. The latter version is heavenly. The recipe I got from my Mum.

Buttery roll
yield: 20

700g all purpose flour
10 dag sugar
3 dag fresh yeast
300 ml warm milk
15 dag melted butter
2 eggs
prince of salt
6 tbs powdered milk

egg or egg yolk mixed with 1tbs milk for glazing
poppy seeds/ sesame sugar with cinnamon for sprinkling

Mixed yeast with 1ts sugar and 1 tsp flour making a paste. Leave it for yeast to work its magic until it's frothy.
Beat the eggs with sugar over the pot with boiled water until the mixture is pale and very warm.
Kneed all ingredients (except butter) together. add butter and kneed until you have soft dough.
Place it in a oiled bowl, cover with kitchen towel and put it in a warm place for 30 minutes until it doubles its volume.
Divide it into 20 pieces, make rolls and placed them on an oiled baking sheet. Let it rest for 20 minutes. Glaze them with egg, sprinkle and bake for 25-30 mins in 180C until nice and golden-brown.


poniedziałek, 15 grudnia 2014

Bezglutenowe misiaczki biszkoptowe z czekoladowymi bezmlecznymi brzuszkami/ Gluten-free sponge bears with lactose - free chocolate insides

Siedzenie w domu z rzężącymi oskrzelami i rzeżącymi mini oskrzelami Tygryskiem ma ten plus, ze mogę w końcu pouzupełniać to i tamto. A zatem ruszamy



Bezglutenowe misiaczki biszkoptowe z czekoladowymi bezmlecznymi brzuszkami

po 12 miesiącu
4 sztuki
czas przygotowania: 20 minut

1 jajko
1 łyżka mielonego sezamu lub siemienia lnianego lub mąki gryczanej lub maki ryżowej lub mąki kokosowej
1 łyżka cukru trzcinowego
opcjonalnie: 1/4 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia

Bezmleczna nutella

garść suszonych daktyli
łyżeczka kakao

Daktyle namoczyć we wrzątku na 5 minut. Zblenderować na gładką masę z kakao. 

Piekarnik nagrzać do 180C. 
Białko ubić na sztywna pianę, dodać cukier i żółtko. Delikatnie wmieszać mąkę i proszek. Foremki posmarować olejem, masę jajeczną podzielić po równo między foremki, na brzuszku każdego misia włożyć łyżeczkę nutelli. Piec ok 10-15 minut. 
Biszkopciki nie będą tak wyrośnięte jak te z tradycyjnej mąki, ale nutella nadaje im ciekawy smak. 



środa, 12 listopada 2014

Ciasto kruche podstawowe słodkie lub słone / Basic shortcrust pastry sweet or salted



W naszym Stumilowym Lesie uwielbiamy kruche ciasto pod każdą postacią. Szarlotka, tarta wszelkiej maści, małe ciasteczka. Okruszki zdobiące pyszczek Tygryska to standard zwłaszcza że Tygrys po mamie odziedziczył pasję do chrupania. Przepis, który za chwilę podam krąży w naszej rodzinie od dobrych 50 lat. Ja modyfikuje go trochę zamieniając część mąki mielonymi otrębami, siemieniem, kaszą jaglaną, sezamem, orzechami.
Ciasto jest kruche, delikatne, ale jednocześnie wystarczająco mocne by podtrzymać mokry i ciężki farsz jabłkowy. Jednocześnie nie jest twarde.
Szybkie w przygotowaniu. Podana porcja wystarcza na dużą szarlotkę z blachy lub na dwie tarty. Zazwyczaj przygotowuję kilka porcji i zamrażam je. Przydają się później idealnie. Czasem zamrażam po prostu w formie kulki owiniętej folią. Można wcześniej rozwałkować na dowolny kształt (koło, prostokąt) na papierze do pieczenia, zwijam w rulonik i owijam folią spożywczą. W ten sposób mam połowę pracy z głowy później.

50 dag mąki
kostka masła/margaryny/ 200g oleju kokosowego
2 żółtka
2-3 łyżki gęstej śmietany
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
wersja słodka: 2/3 szklanki cukru pudru
wersja słona: 1 łyżeczka soli

Mąkę wymieszać z cukrem lub solą, proszkiem i żółtkami. Wkroić zimny tłuszcz i posiekać nożem tworząc kruszonkę. Dodać 2 łyżki śmietany i szybko zagnieść (im krócej ciasto ma kontakt z ciepłymi dłońmi tym będzie delikatniejsze). Jeżeli jest za suche dodać jeszcze łyżkę śmietany. Ciasto można tez zrobić w robocie kuchennym. Zawinąć w folie i schłodzić 30 minut. 
Jutro podam wam przepis na tartę z nadzieniem brownie ze zdjęcia.


Here in Hundred Acre Woods we looove shortcrust pastry. Any kind of it: apple pie, sweet and salted tarts and quiches, biscuits. Tigger's with his face full of crumbs is a regular sight especially that he got this passion for crunchy things after me. The recipe that will follow has been circulating in our family for the past 50 years at least. I modify it depending on the mood substituting part of flour with ground brans, linen seeds, millet, sesame, nuts.
Pastry turns out really crumbly and light but sturdy enough for wet and heavy apple filling. At the same time it is not hard. Just perfect.
It's very easy and quick to prepare. The recipe suffice to prepare big apple pie in a rectangular baking pan or two tarts.
Usually I prepare more and freeze it for later. Perfect for unexpected guests. I freeze it either in a ball shape covered with cling film or rolled up on a baking parchment.

1/2 kg all purpose flour
200 g margarine/ butter/ coconut oil
2 yolks
2-3 spoon sour cream/natural yogurt
tablespoon baking powder
Sweet version: 2/3 cup icing sugar
Salted version: 1 teaspoon salt

Mix flour, sugar/salt, baking powder and yolks together. Add cold fat cut diced. Combine it using knife making a crumble. Add 2 tablespoon of cream and bind it together quickly (the shortest the time we're handling the pastry the better). Add extra tablespoon of cream if the pastry does not come together. 
To speed up the process you can make it in a food processor. Cover with cling film and refrigerate for 30 minutes.
Tomorrow I'll give you the recipe for a chocolate tart with brownie filling



środa, 16 lipca 2014

Czekoladowy tort pomarańczowo-malinowy z bezjajecznym/bezmlecznym kremem czekoladowym / Chocolate orange raspberry cake with eggless chocolate icing

Robiłam przegląd lodówki i zauważyłam opakowanie maślanki, które prosiło się o zużycie a mi brakowało pomysłu. W koszyku z owocami pałętała się samotna pomarańcza a z półki w spiżarce o uwagę dopominała się puszka mleka kokosowego. No to powstał tort. Jest tak wilgotny, że nie potrzeba go nasączać.
Zrobiłam też biały krem z malinami , ale się zważył a zatem potrzebuje udoskonalenia więc podaje wersję z kremem czekoladowym. W razie konieczności tort można wykonać z mrożonych owoców lub używając dżemu malinowego. Świeże owoce są potrzebne tylko do dekoracji.



Czekoladowy tort pomarańczowo-malinowy z kremem czekoladowym

po 24 miesiącu
czas przygotowania: 1,5h pieczenie + czas schłodzenia + 30 min sklejania i ubierania
można zamrozić

Biszkopt
2,5 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki cukru
4 łyżki kakao
2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
szklanka wody
3/4 szklanki maślanki
3/4 szklanki oleju
3 jajka
szklanka rozgniecionych malin
skórka i sok z pomarańczy

Mąkę przesiać i wymieszać z cukrem, kakao, sodą i solą. 
Wodę wymieszać z maślanka, olejem, jajkami i malinami. Mokre składniki wlać do suchych i mieszać tylko do momentu połączenia się składników. 
Tortownicę o średnicy ok 20cm wysmarować tłuszczem i obsypać mąką. Ciasto podzielić na dwie porcje i każdą piec ok 40 minut w 180C. Sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Jako że biszkopty będą wilgotne to patyczek  nie będzie suchy, ale nie będzie na nim widocznej masy.
Wyłożyć na kratkę kuchenną i przestudzić. 

Krem czekoladowy

150g masła roślinnego
10 łyżek śmietanki kokosowej *
150g czekolady **
4 łyżki cukru pudru

*) jeżeli korzystamy z mleka kokosowego należy zebrać śmietankę, która zbiera się na wierzchu mleka po otworzeniu puszki (bez wstrząsania). Wykorzystałam całą śmietankę z jednej puszki. Można zastąpić słodka śmietanką.

**) dla niealergików wystarczy zwykła gorzka czekolada z przynajmniej 60% zawartością kakao. Dla alergików musi to być czekolada bez laktozy dostępna np tu KLIK

Masło wyjąć z lodówki by było w temperaturze pokojowej. Masło i śmietanka powinny być w tej samej temperaturze by się nie zważyły. Śmietankę rozpuścić i dodać połamaną czekoladę. Wymieszać do momentu rozpuszczenia się czekolady i przestudzić. Masło ukręcić z cukrem i dodawać po łyżce masę czekoladową. 

Galaretka malinowa

szklanka malin
galaretka czerwona
lub
mały słoiczek dżemu malinowego 100g i czubata łyżeczka żelatyny rozpuszczona w łyżce wody

Przybranie
świeże maliny
listki melisy
czekolada

Maliny lekko podgotować by puściły sok, dodać galaretkę i wymieszać do rozpuszczenia. Schłodzić aż galaretka będzie tężejąca.

Biszkopty przekroić na pół. Moje były dosyć nierówne więc jeden zachowałam w całości a przekroiłam tylko ten grubszy.
Najgrubszy biszkopt ułożyć na tacy i posmarować tężejącą galaretką. Lekko schłodzić i posmarować kremem czekoladowym. Przełożyć kolejnym biszkoptem, kremem i przykryć ostatnim plackiem. Całość posmarować kremem. Szprycą udekorować wierzch tortu, ułożyć maliny. Posypać wiórkami czekoladowymi (czekolada ścierana nożykiem do obierania marchwi) i listkami melisy. 
Dobrze schłodzić przed podaniem.









piątek, 13 czerwca 2014

Mini serniczki truskawkowe z olejem rzepakowym / Mini strawberry cheesecakes

Czystki w lodówce. Znalazłam opakowanie serka naturalnego, który niebezpiecznie szybko zbliżał się do końca terminu przydatności i nie miałam pomysłu na to co z niego zrobić. Szybki rajd po szafkach i pół godziny później miałam 12 pysznych mini serniczków. Zamiast serka można użyć jogurtu greckiego. Lubie przełamywać delikatność masy tego typu deserów dodając do nich prażone orzechy. Masło można częściowo zamienić na olej rzepakowy. Jest on naturalnym źródłem kwasów Omega- 3 dlatego warto uzupełniać nim dietę.
_________________________________________________________________________________
While clearing the fridge I found a box of soft cheese with its best before coming quickly to its end. I had no idea what to do with it. Quick look into my cupboards and half an hour later I had 12 delicious mini cheesecakes. Cheese can be substituted with Greek yogurt. I like to break the softness of this kind of dessert by adding a handful of roasted nuts. Butter can be partially substituted with rapeseed oil. It is a natural source of Omega-3 acids therfore it is worth it to incorporate it in our daily diet. 






Mini Serniczki Truskawkowe

po 18 miesiącu
12 porcji
czas przygotowania: od 30 minut

SPÓD
pół szklanki płatków kukurydzianych
1 łyżka masła
1 łyżka oleju rzepakowego
pół tabliczki gorzkiej czekolady

MASA SEROWA
1 opakowanie (400g) serka naturalnego a la homogenizowany lub jogurtu greckiego
2,5 łyżeczki żelatyny
2 łyżki wody
garść prażonych orzechów
3 łyżki cukru pudru

GALARETKA
garść truskawek
szklanka czerwonego soku
1,5 łyżeczki żelatyny lub opakowanie czerwonej galaretki


Spód: Płatki rozgnieść na małe kawałki, np używając moździerza lub wkładając do woreczka i używając wałka do ciasta. Nie powinny być za drobne. Masło rozpuścić z olejem i czekoladą i wymieszać z płatkami. Masę rozłożyć do 12 foremek. Użyłam silikonowej formy na muffinki. Wstawić do lodówki do zastygnięcia.

Jeżeli używamy galaretki rozpuścić ją w gorącym soku i odstawić do ostudzenia.

Masa: żelatynę namoczyć w wodzie w metalowej miseczce. Serek zmiksować z cukrem do smaku. Orzechy włożyć do mikrofali na 2 minuty na pełną moc. Żelatynę rozpuścić nad garnkiem z wrzącą wodą lub bezpośrednio na gazie ciągle mieszając by jej nie przypalić. Nie zagotowywać. Zdjąć z ognia. Lekko przestudzić i dodać do niej łyżkę masy serowej. dokładnie wymieszać i dodać kolejną łyżkę. Dodać do reszty masy serowej miksując. Dodać orzechy i rozłożyć masę na płatkowy spód zostawiając ok 0.5cm miejsca na galaretkę. Wstawić do lodówki by masa "chwyciła". Jeżeli bardzo się spieszymy można je wstawić do zamrażalnika na 5-10 minut.

Galaretka: Jeżeli zamiast galaretki używamy żelatynę to namoczyć ją w 2 łyżkach soku i rozpuścić jak wyżej dodając sok. 

Truskawki pokroić w plasterki i rozłożyć na masie serowej. Zalać galaretka i schłodzić. Truskawki nie muszą być zalane galaretką w całości, ale postoją krócej.
________________________________________________________________________________

Mini strawberry cheesecakes
after 18 months
12 pcs
prep time: min 30 minutes

BASE
half cup corn flakes
1 tb butter
1 tb rapeseed oil
50g dark chocolate

CHEESE
400g soft cheese or Greek yogurt
2,5 ts gelatin
2 tbs water
handful of roasted nuts
3 tbs icing sugar

JELLY
handful strawberries
1 cup red juice
1,5 ts gelatin or red jelly


Base: Crumble roughly the cornflakes using pestle and mortar or put them in a plastic bag and use rolling pin. Melt the butter, oil and chocolate and mix with cornflakes. Divide it evenly among 12 silicon muffin cases. Put it in the fridge to set.

If you are using red jelly dissolve it in hot juice and put aside to cool.

Cheese: soak the gelatin in water in metal bowl. Mix the cheese with sugar. Microwave the nuts on full power for 2 minutes. Put the bowl with gelatin over the pot of boiling water to dissolve it. Make sure it does not burn nor that it boil. Cool it slightly. Add one tablespoon of cheese and mix well. Add one more tablespoon and mix in order to cool it. Add the gelatin to the rest of cheese and mix well. Add the nuts and divide evenly in the muffin cases about 0,5cm from the rim leaving space for jelly. Put it in the fridge to set. 
If you're short of time you can put it in the refrigerator for 5-10 minutes. Just don't forget about them.

Jelly: If you're using gelatin instead of jelly soak it in a 2 tbs of juice and proceed as before using juice instead of cheese. 

Wash the strawberries, slice them and put them cheesecakes. Add jelly and put to the fridge to set. You don't have to cover the strawberries entirely.

5-minutowe Ciasto czekoladowe w kubku z olejem rzepakowy / 5-minute Cake in a Cup



Mając w domu 2,5 latka czas jest towarem deficytowym. Potrafi wstać o 2.30 rano (!!!) i pomimo tego, że na dworze wciąż ciemno on krzyczy:
- Mama wsaaaaaaaań. Już dzień. Czapa i na dwór
Tygrys nie cierpi też na cierpliwość. Jeżeli coś chce to chce to na wczoraj i czekanie nie wchodzi w grę. Stąd też obecnie królują u nas potrawy ekspresowe.  Poniższy przepis jest właśnie taki mega, hiper szybki. Przydaje się też, gdy mam ochotę na coś słodkiego, szafki świecą pustkami a ochota musi być zaspokojona juuuuuż.
Powstał z ciekawości. Po chipsach buraczanych zastanawiałam się co jeszcze można zrobić w mikrofali. I jakie dobre składniki udałoby mi się przemycić. Okazuje się, że prawie wszystko. 
Pierwsze wersje były tworzone na bazie maślanki, ale chciałam by deser był też dostępny dla osoby z nietolerancją laktozy więc zamieniłam maślankę na jabłko i olej. Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega - 3 dlatego udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - deserem mogą się delektować osoby z nietolerancją a przy okazji jest zdrowo. 
W zależności od czasu pieczenia ciasto może być ciągnąco - wilgotne w środku lub kruche.
________________________________________________________________________

Having an energetic toddler at home means time is tight. He could wake up at 2.30 AM (!!!) and despite it being dark outside he would yell:
-Mama, get uuuuuuuup, it's day. Hat and go outside.
Tigger does not suffer from the abundance of patience. When he wants something it should be ready for yesterday really and waiting for it is not an option. That's one of the reasons express dishes are the staples in our home recently. Such is this recipe. It comes handy when I crave something sweet but my sweets cupboards are all empty. 
It was created out of curiosity.  After making beet crisps I was wondering what else could be made in a microwave and what goodies could be smuggled this way. As it turned out - almost everything.
The first attempts were made with buttermilk but I wanted it to be suitable for those with lactose intolerance too. So I swap it with apple and oil. Rapeseed oil is a natural source of Omega 3 acids so I killed two birds with one stone. The dessert is good for people with intolerance and it is healthy.
The consistency of the cake will depend on the time of cooking, it could be either gooey or it could crumble.

.                            

5-minutowe Ciasto czekoladowe w kubku z olejem rzepakowy

1 porcja
po 18 miesiącu
czas przygotowania: 5 minut

3 łyżki mąki
1 łyżka otrąb owsianych
5 łyżek wody
2 łyżki oleju rzepakowego
1 średnie jabłko starte na grubych oczkach lub zmiksowanego na mus lub 1 łyżka dowolnego dżemu
1 łyżka kakao
1 łyżeczka cukru trzcinowego lub miodu
cynamon

opcjonalnie: zmielony len, wiórki kokosowe, kawałki dowolnych owoców, orzechy

Kubek wysmarowac olejem. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w kubku. Wstawić do mikrofali na 2-3 minuty na pełną moc. Czas zależy od ustawień kuchenki. Delikatnie przestudzić. Udekorować owocami.
________________________________________________________________________

Cake in a Cup
after 18 months
prep time: 5 minutes

3 tbs unbleached wheat flour
1 tbs oat bran
5 tbs water
2 tbs rapeseed oil
1 medium apple grated or blended or 1 tbs fruit jam
1 tbs cacao
1 ts cane sugar or honey
cinnamon

Optional: ground linen seed, desiccated coconut, pieces of fruit, nuts

Mix all ingredients in an oiled mug. Microwave on high for 2-3 minutes. Check is the cake is done. Depending on the settings of your oven you may need additional minute or two.  Cool it slightly. Decorate with fruit.






środa, 26 marca 2014

Granola jaglano-kokosowa mega chrupiąca, bezglutenowa, bezmleczna, bezjajeczna

Obiecałam przepis na granolę, więc oto on. Powstał przypadkiem. Junior wyjadł nasze zapasy, wic chciałam zrobić mu coś do chrupania. Przy okazji odd awna eksperymentowałam z przepisem, bo marzyły mi się takie chrupiące kawałki a zazwyczaj koñczyłam z klejącą mazią. Okazuje się, że do chrupkości potzrebne jest ... Białko kurzacze. Ale co zrobić, gdy ktoś jest na nie uczulony? Nie chciałam topić płatków w tłuszczu ani syropie z cukru. Musiałam wymyśleć coś innego. Poza tym szukałam okazji do użycia amarantusa i kaszy jaglanej w innej formie niż zwykle.



Tygrys oczywiście chciał pomagać więc mieszał i wlewał a przede wszystkim wyjadał. Kasza jaglana po uprażeniu nabiera fajnego orzechowego smaku i chrupie. Tygrys wyjadał ją łyżeczką. 



Granola wyszła taka, jak powinna. Chrupiąca, nie za słodka, nie za twarda. Do wieczora zostało niewiele. Następnego dnia upiekłam kolejną blachę na prośbę Mamy. Połowa zniknęła zanim zdążyła  wystygnąć i porządnie schrupieć

Lojalnie ostrzegam, uzależnia. 

Osoby bez alergii mogą użyć odpowiednich zamienników.




2,5 szklanki płatków owsianych bezglutenowych
Szklanka prażonej kaszy jaglanej *)
Pol szklanki prażonego amarantusa (można ominąć)
Garść orzechów
Szklanka płatków kokosowych (starłam świeżego kokosa na duże płatki,
Ziarna słonecznika, dyni
Szklanka sezamu, siemienia lnianego
5 łyżek oleju kokosowego (można zastąpić rzepakowym)
4 łyżki miodu/syropu klonowego/ syropu z agawy
3 łyżki cukru trzcinowego
Pol łyżeczki soli
Łyżeczka cynamonu
Szklanka ryżu preparowanego

*) Garnek rozgrzać, wsypać kaszę jaglaną i prażyć na średnim ogniu ok 5min aż zacznie pachnieć orzechowo, rumienić się i cichutko pstrykać. Wysypać, do garnka wsypać cienką warstwę amarantusa i przykryć. Prażyć ok 5 min aż zacznie pstrykać jak popcorn i robić się biały.

Wymieszać suche składniki. Cukier, miód i olej rozpuścić, dodać do suchych i dokładnie wymieszać. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Masę rozsmarować równomiernie na papierze. Piec 30-40min w 150C. Wystudzić. Połamać na dowolnej wielkości kawałki. Przechowywać w puszce albo słoiku. Jak wystygnie możną dodać bakalie, byle po pieczeniu bo stwardnieją.

poniedziałek, 28 października 2013

Papierowe kulki i najlepsze muffinki jakie jadłam

Nie było sprzeciwów, była trochę lajków a zatem rozpoczynamy zabawy edukacyjno-sensoryczne. Ale najpierw może jedzeniowo. 
Wczorajsza pogoda nie pozwalała na gnuśnienie w domu. Piękne słoneczko i to rześkie, jesienne powietrze wygoniło nas na piknik do lasu. Tygrysek był zadowolony aczkolwiek zmiana czasu dała mu się we znaki i po krótkim spacerze po nierównym podłożu nogi zaczęły mu się lekko plątać. Wróciliśmy w pobliże auta, rozścieliliśmy kocyk na ściółce z igliwia i wypakowaliśmy koszyczek. Tygrys nie jest fanem kanapek a chciałam dać mu coś przedobiadowego. Najlepsza opcją wydały mi się muffinki. Zdążyłam je zrobić zanim tata Tygryska się ubrał. Całość zajęła nie więcej niż 30 minut. Wyszły bardzo dobre: wilgotne, słodko-kwaśne, kruszące się lekko w dłoni. Cześć tłuszczu zastąpiłam musem jabłkowym, który przełamuje słodycz i nadaje wilgotność. 

 



Muffinki muesli

24szt lub 12 dużych
po 12 miesiącu (uwaga na orzechy)
czas przygotowania: ok 30 minut
mozna zamrażać

2 szklanki mąki
pół szklanki otrąb
szklanka cukru trzcinowego (część można zastąpić miodem)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
3 jajka
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki musu jabłkowego*
średniej wielkości jabłko, obrane i starte na grubych oczkach
1/2 szklanki tartej marchewki (ok 3 małe)
garść siekanych orzechów
1/2 szklanki wiórek (wiórków?) kokosowych
garść rodzynek
2 łyżki sezamu i siemienia lnianego
2 łyżki ziaren słonecznika
płatki owsiane do posypania

Piekarnik rozgrzać do 180C. Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem do pieczenia, cynamonem i solą. Dodać marchewkę, jabłko i wszystkie bakalie.
Białka ubić na sztywną pianę, dodać żółtka. Dodać olej i mus jabłkowy i chwilę miksować do połączenia się składników. Wlać do suchych składników i wymieszać tylko do momentu gdy wszystkie składniki będą mokre. Nie przemieszać. Foremki napełnić masą, obsypać płatkami owsianymi i piec ok 20-25 minut. Patyczek wbity w muffinka powinien wyjść suchy z ewentualnymi okruszkami.

*) mus jabłkowy zrobiłam z 3 średnich jabłek. Obrałam je, usunęłam gniazda nasienne i starłam na grubych oczkach. Podsmażyłam ok 5 minut aż zmiękły i zmiksowałam blenderem.





Kulki

Potrzebowałam trochę czasu aby uszyć matę. Tygrys bawił się grzecznie klockami, potem siedział obok zapalając i gasząc lampeczkę w maszynie do szycia, wyglądał przez okno obserwując pracującą nieopodal koparkę aż nadszedł TEN moment. Nudzę się. Akurat siedział sobie na niskiej ławie, z której ma idealny punkt obserwacyjny na ulicę. Na podłodze przed nim ustawiłam 3 miski, dałam mu kilka gazetek dyskontowych i zaczęła się zabawa. Z lubością wyrywał kartki (dzieci coś mają do dźwięku rwącego się papieru), potem zgniatał je na kulki a następnie musiał trafić nimi do jednej z misek. Początkowo rzucał gdzie chciał a następnie prosiłam go o wybranie jednej i trafienie do tej konkretnej. Gdy miski się zapełniły zaczął wozić kulki swoja wywrotką. 
Co z tego mieliśmy? Ja miałam dobre 40 minut spokojnego szycia, a dziecię rozwijało małą motorykę (oddzielanie kartek paluszkami i zgniatanie kulek) oraz określanie odległości i celność rzutów. 






wtorek, 24 września 2013

Gra w kulki - owsianka inaczej

Na początku swojej przygody z jedzeniem Tygrys był mega fanem owsianki. Nie było takiej ilości czy kombinacji dodatków, której by odmówił. Od pewnego czasu (niestety) wpadł w tryb "nie, bo nie" i owsianka spotyka się z zamkniętą na wszystkie spusty buźką. Aż do dzisiaj. 
wczoraj na kolację zrobiłam mu przepyszną owsiankę, o . Czego w niej nie było, sama śliniłam się na jej widok, a on "bleeeeee, njeeeeee". Wstawiłam do lodówki w nadziei , że może rano, jak się wyśpi. Przez noc owsianka bardzo zgęstniała. Pomyślałam sobie, że może jeżeli będzie mógł wziąć ją do łapki a nie podaną łyżeczką to bardziej do niego przemówi. dodałam trochę miodu, i ulepiłam kulki (tyle ile zmieści się na małą łyżeczkę). Tylko, że bardzo się kleiły. To obtoczyłam je we wiórkach kokosowych, sezamie i siekanych orzechach. Zniknęły szybko z talerza i jeszcze domagał się o więcej. 


środa, 18 września 2013

Babeczki jabłkowo-nektarynkowe pod bezową czapą

Robiłam porządek w zamrażalniku. Znalazłam woreczek z nieokreśloną mazią w kolorze żółto-brązowym. Myślałam, ze to jakiś zagubiony gołąbek. Okazało się, że to duszone jabłka z szarlotki. Kiedyś zaszalałam i zostało mi masy. Naszło mnie na babeczki. Niestety, lodówka mnie zawiodła, bo okazało się, że nie mam żadnego masła ani nawet oleju kokosowego. Po głębszych poszukiwaniach dotarłam do porcji kruchego ciasta, które kiedyś zamroziłam. W ten sposób w przeciągu kilkunastu minut powstały babeczki.


Babeczki jabłkowo-nektarynkowe po bezową czapą.

Ciasto

25 dag mąki
pół kostki masła/margaryny/ 100g oleju kokosowego
1/3 szklanki cukru pudru
żółtko
1-2 łyżki gęstej śmietany
płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Piekarnik nagrzać do 180C. 
Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem i żółtkiem. Wkroić zimny tłuszcz i posiekać nożem tworząc kruszonkę. Dodać łyżkę śmietany i szybko zagnieść (im krócej ciasto ma kontakt z ciepłymi dłońmi tym będzie delikatniejsze). Jeżeli jest za suche dodać jeszcze łyżkę śmietany. 
Rozwałkować na ok 5mm, wykrawać kółka i wyłożyć nimi foremkę na muffinki. Każdą babeczkę wyłożyć papierem do pieczenia lub papierem śniadaniowym i wsypać fasolki ceramiczne (po to by spód nie podnosił się do góry). Można użyć suchego grochu lub fasoli. 
Piec ok 15 minut do zrumienienia brzegów. Jeżeli używamy metalowych foremek to czas może być krótszy ponieważ metal lepiej się nagrzewa. 
Wyjąć papier i fasolki i wstawić do piekarnika na kolejne 5 minut by podpiec dno. 
Tak upieczone babeczki można zamrozić do przyszłych wypieków.

Nadzienie

2 jabłka
łyżeczka cynamonu
łyżka kaszy manny lub bułki tartej
łyżka cukru trzcinowego
po łyżce rodzynek i siekanych orzechów
2 nektarynki

Jabłka obrać, pokroić w kostkę i poddusić aż zmiękną. Dodać cukier. Rozdusić widelcem, dodać rodzynki i orzechy i dusić mieszając ok 5 minut. Zdjąć z ognia, dodać kaszę lub bułkę i cynamon. Masę rozsmarować na babeczkach. 

Nektarynki obrać (zanurzyć na minute w gorącej wodzie a następnie w zimnej). Pokroić w plasterki. Rozłożyć na masie jabłkowej.




Beza

Białko (z jajka użytego do ciasta)
3 łyżki cukru pudru

Piekarnik przestawić na 190C. białko ubić ze szczyptą soli na sztywno. Dodać cukier i ubijać aż będzie lśniąca. Rozsmarować na nektarynkach tworząc szczyty (ubijałam ręcznie bo Tygrys spał i nie ubiłam tak dobrze jak trzeba stąd zamiast pięknej czapy są placki). Wstawić do piekarnika i piec ok 10 minut lub do momentu zrumienienia się piany.
Można podawać z lodami.





Jabłko z cynamonem

Naleśniki z musem malinowym, karmelizowanymi bananami i orzechami



Naleśniki są u nas często. Szybkie, proste i z ogromnym potencjałem nadzieniowym. A Tygrys uwielbia gdy podrzucam je do góry na patelni. Łapie wtedy za pudełko, wrzuca do niego zabawkę i podrzuca razem ze mną. Dziś na śniadanie były takie.

Naleśniki

szklanka mleka (może być roślinne)
niepełna szklanka mąki (można ją wzbogacić otrębami)
1 jajko
szczypta cukru
łyżeczka oleju

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Smażyć cienkie naleśniki.

Mus malinowy

szklanka malin
łyżka dowolnego dosładzacza
płaska łyżeczka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej

Maliny rozgnieść widelcem. Zagotować z cukrem. Mąkę rozmieszać w odrobinie zimnej wody, dodać do gotujących się malin i chwilę gotować mieszając aż zgęstnieją. Lekko przestudzić. 

Karmelizowane banany z orzechami

2 banany
łyżka cukru trzcinowego
łyżka wody
garść siekanych orzechów (myślę że płatki migdałowe pasowałyby lepiej, bo byłyby delikatniejsze)

Orzechy uprażyć na suchej patelni (ok 2-3 minuty). Nie spalić! Cukier i wodę podgrzać w rondelku do rozpuszczenia cukru. Gotować na wolnym ogniu co jakiś czas potrząsając rondelkiem aż cukier zacznie lekko ciemnieć i gęstnieć. Dodać banany pokrojone w plasterki. Chwilę podgrzewać mieszając. dodać orzechy.

Naleśniki posmarować musem, obłożyć bananami i zwijać. 





Kokosanki


Zostało mi lukru z babeczek. Nie chciało mi się go zamrażać, a piekarnik jeszcze był ciepły więc na szybko zrobiłam z nich kokosanki. Chrupiące, z kokosową nutą.

Kokosanki
po 12 miesiącu
ok 30 sztuk
czas przygotowania: 5 + 20 minut

1 białko
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki wiórek kokosowych (mogą tez być siekane orzechy lub migdały)
wafle

opcjonalnie: czekolada do pochlapania

Piekarnik nagrzać do 150C. 
Białka ubić ze szczyptą soli. Dodać cukier i ubijać do rozpuszczenia cukru. Masa powinna być błyszcząca i bardzo gęsta. Dodać wiórki.
Z wafla wykrawać małe ciasteczka, np mała szklanką. Najładniej wyglądają okrągłe, ale są nieekonomiczne bo zostają kawałki wafla. Można też wyciąć kwadraty. Posmarować masą, ułożyć je na blasze i suszyć w piekarniku. Trudno mi powiedzieć ile dokładnie będą się piekły. Trzeba sprawdzać palcem kiedy stwardnieją i skorupka nie będzie się uginać. Zależy też jak dużo masy nałożymy na wafla. Moje (ok łyżeczka masy na waflu) piekły się 20 minut. Potem wyłączyłam piekarnik i zostawiłam je w środku do dosuszenia. Przechowywać w szczelnym opakowaniu. Zimne można pochlapać czekoladą.






Ciasteczka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...