Gęsta sycąca zupa, dostatecznie miękka by mógł poradzić sobie z nią każdy maluch.
po 16 miesiącu
porcja rodzinna
czas przygotowania: ok 1godz
szklanka czerwonej soczewicy
1/4 szklanki kaszy jęczmiennej lub pęczaku
1.5l wywaru warzywnego
cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki przecieru pomidorowego
łyżeczka suszonej mięty
pół łyżeczki słodkiej papryki
opcjonalnie: kawałek mięsa z kurczaka
niepełna łyżeczka soli
Cebule zeszklić z posiekanym czosnkiem, solą i papryką. Dodać miętę, przecier i mięso. Smażyć ok minuty, dodać kaszę i soczewicę, zalać wywarem i gotować na małym ogniu około godziny. Doprawić do smaku.
Tygrys nie jest fanem kanapek. Jeżeli chleb to sam, więc nie mam możliwości przemycenia czegoś w kanapce. Ale dziś zjadł pseudokanapkę zawiniętą w chrupiąca tortillę.
Pszenna tortilla
12 sztuk
można zamrażać
4 szklanki maki pszennej
5 łyżek rozpuszczonego masła
łyżeczka soli
woda
Mąkę wymieszać z sola i masłem. Dodać tyle wody aby zagnieść gładkie elastyczne ciasto (dałam niepełną szklankę. Należy dodawać po trochę). Podzielić na 12 części, uformować z nich kulki, ułożyć na obsypanym mąka blacie i pozostawić na ok 20-30 minut pod ściereczką. Rozwałkować na bardzo cienkie placki i smażyć na suchej patelni z obu stron aż zaczną się rumienić. Jeżeli chcemy chrupiącą to należy studzić je indywidualnie. W innym przypadku przykryć lekko wilgotną ściereczką aby zmiękły. Można je zamrażać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po 16 miesiacu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po 16 miesiacu. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 listopada 2013
Ziołowe burgery z czeronej soczewicy (bezglutenowe) i placuszki ziemniaczane
Czerwona soczewica jest jednym z najbogatszych źródeł białka roślinnego. Zawiera witaminy C, PP i grupy B, wapń, fosfor, żelazo i kwas foliowy co wzmacnia układ krwionośny i podnosi poziom hemoglobiny. Ostatnio często gości na naszym stole. Tygrys uwielbia i nie ma żadnych reperkusji brzuszkowych.
Burgery z Czerwonej Soczewicy (bezglutenowe)
po 16 miesiącu
czas przygotowania:
można zamrażać
szklanka czerwonej soczewicy
cebulka
jajko
1/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (można zastąpić 3 łyżkami bułki tartej w wersji glutenowej)
dowolna ilość siekanej natki pietruszki
garść siekanego szpinaku
ząbek czosnku
sól, pieprz, słodka papryka do smaku
opcjonalnie kaszka kukurydziana do panierowania
Soczewicę ugotować w niewielkiej ilości lekko osolonej wody do miękkości. Gotuje się dosyć szybko. Odcedzić ale wodę zachować. Cebulkę zeszklić na oleju dodając pod koniec posiekany czosnek. Jeżeli chcemy mieć burgery z kawałkami soczewicy to po prostu wymieszać z pozostałymi składnikami. Ja zmiksowałam ją z jajkiem i kaszą jaglaną na gładka pastę (jeżeli masa jest za gęsta można dodać trochę wody z gotowania). Doprawić do smaku. Formować okrągłe kotleciki i ewentualnie o panierować delikatnie w kaszce kukurydzianej. Smażyć na złocisty kolor z obu stron.
Placki z gotowanych ziemniaków
1kg ziemniaków
mąką ziemniaczana i pszenna
jajko
sól, pieprz
bułka tarta
Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, potłuc i przestudzić. Podzielić na 4 części. Jedną cześć wyjąć a jej miejsce napełnić w równym stopniu obiema mąkami. Dodać jajko, przyprawy i zagnieść. Formować placuszki lub pałeczki, obtaczać w bułce tartej i tępą stroną noża zrobić skośną krateczkę. Smażyć na oleju na złocisto. Świetnie smakują z sosem pomidorowym.
wtorek, 24 września 2013
Gra w kulki - owsianka inaczej
Na początku swojej przygody z jedzeniem Tygrys był mega fanem owsianki. Nie było takiej ilości czy kombinacji dodatków, której by odmówił. Od pewnego czasu (niestety) wpadł w tryb "nie, bo nie" i owsianka spotyka się z zamkniętą na wszystkie spusty buźką. Aż do dzisiaj.
wczoraj na kolację zrobiłam mu przepyszną owsiankę, o TĘ. Czego w niej nie było, sama śliniłam się na jej widok, a on "bleeeeee, njeeeeee". Wstawiłam do lodówki w nadziei , że może rano, jak się wyśpi. Przez noc owsianka bardzo zgęstniała. Pomyślałam sobie, że może jeżeli będzie mógł wziąć ją do łapki a nie podaną łyżeczką to bardziej do niego przemówi. dodałam trochę miodu, i ulepiłam kulki (tyle ile zmieści się na małą łyżeczkę). Tylko, że bardzo się kleiły. To obtoczyłam je we wiórkach kokosowych, sezamie i siekanych orzechach. Zniknęły szybko z talerza i jeszcze domagał się o więcej.
piątek, 12 kwietnia 2013
Orzechowa owsianka
Pyszna, zdrowa owsianka. Warto zrobić większą porcję i dołączyć do Potomka na śniadanku. Z racji, że jest dużo rzeczy do gryzienia podaję wiek od 16 miesięcy. Użyte składniki są dozwolone od 12m, więc można je częściowo zmiksować aby dostosować owsiankę do potrzeb maluszka.
po 16 miesiącach
czas przygotowania: 10+10 minut
przechowywać w lodówce do 24h
pół szklanki mleka
2 łyżki płatków owsianych
łyżka otrąb owsianych
łyżka posiekanych orzechów
łyżka rodzynek i żurawin
łyżeczka siemienia lnianego
łyżeczka sezamu
łyżeczka pestek ze słonecznika/dyni
suszona morela
2 suszone daktyle
opcjonalnie: łyżeczka miodu
cynamon
Płatki i otręby zalać mlekiem i odstawić na ok 10 minut (ten krok można ominąć gdy komuś bardzo się spieszy lub odstawić zalane na noc do lodówki). Rodzynki, żurawiny i morelę sparzyć wrzątkiem i posiekać. (Suszone owoce często są konserwowane dwutlenkiem siarki, który może nasilać ataki astmy u podatnych dzieci, dlatego lepiej je zawsze sparzyć). Wszystkie składniki wymieszać, doprowadzić do wrzenia i gotować 8-10 minut. Przełożyć do miseczki, odstawić na dodatkową minute - dwie. Dodać miód.
Etykiety:
daktyle,
deser,
miod,
mleko,
morele,
orzechy,
otreby,
owsianka,
platki owsiane,
po 16 miesiacu,
rodzynki,
sezam,
siemie lniane,
sniadanie,
zurawina
Subskrybuj:
Posty (Atom)




