Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabkowanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 września 2012

Pizzetki do łapki lub gryzaczkowe paluchy dla malucha

Zrobiłam niedawno pizzę. Tygrys dorwał sie do brzegu ciasta i obgryzał go ze smakiem. Pomyślałam, że może zrobię mu z ciasta paluszki do gryzienia. W miedzyczasie odwiedzili nas dwaj przystojniacy w wieku  2 i 3 lat. Przygotowałam dla nich małe pizzetki z buźkami. Zniknęły bardzo szybko. Niedługo pierwsze urodziny Tygrysa, na pewno pizzetki będa w maluszkowym menu.

Jedna porcja ciasta wystarcza na średnią dorosła pizzę na cienkim spodzie. Z reguły przygotowuję przynajmniej 3-4 porcje



po 8 miesiącu
15-20 sztuk
czas przygotowania: wyrastanie 40-60 minut, pieczenie: 20-25 minut
przechowywać w szczelnym opakowaniu aby nie odwilgotniały

CIASTO

1,5 szklanki mąki pszennej
2 dag świeżych drożdży
pół łyżeczki cukru
1/4 szklanki letniego mleka (można zastapić wodą, ciasto nie będzie tak delikatne)
1/4 szklanki letniej wody
2 łyzki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego

(w wersji dorosłej: łyżeczka cukru, łyżeczka soli, gałka muszkatołowa, oregano, bazylia)

DODATEK DO PIZZETEK
sos pomidorowy, świetnie nadaje się krem z pomidorów lub krem z pomidorów i papryki, na szybko można posmarować je ketchupem
kiełbaska pokrojona w cienkie plasterki
papryka
tarty żółty ser


Przygotować zaczyn: drożdże rozetrzeć z cukrem (zaczną się topić). Dodać 2 łyżki ciepłej wody i 2 łyżeczki mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ok 10-15 minut).


Zaczyn po 10 minutach

Zaczyn dodać do mąki, dolewać po trochę wodę z mlekiem zagniatając ciasto. Powinno być dosyć miękkie. Ciasto może nadal kleić się do rąk ale nie powinno być płynne (możliwe, że nie cała woda będzie potrzebna, dlatego należy dodawać po trochę). Powinno dać się uformować w kulę. Dodać oliwę i nadal wyrabiać do całkowitego wchłonięcia się tłuszczu. Ciasto będzie miękkie i elastyczne.  Uformować kulę.

Ciasto przed dodaniem oliwy

Ciasto po dodaniu oliwy i wyrobieniu

Miskę wysmarować oliwą, włożyć ciasto, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość (ok. 30-40 minut).

Ciasto po wyrośnięciu

Ciasto wyjąć z miski na obsypaną mąką powierzchnię. Chwilę wyrabiać i rozwałkować. Jeżeli chcemy bardziej kruche paluszki należy rozwałkować je dosyć cienko (ok 0,5cm), grubsze na ok 1cm. Ciasto jeszcze trochę podrośnie w piekarniku.

Przed pieczeniem

Pokroić je na porządane kształty (do krojenia świetnie nadaje się radełko lub nóż do pizzy), ułożyć na wysmarowanej tłuszczem blaszce i piec na środkowej półce piekarnika do zrumienienia (ok. 10-15 minut jeżeli chcemy miękkie, 20-25 min - chrupiące, te mogą być za twarde dla bezzębnych dziąsełek) w 220C. Ostudzić i przechowywać w hermetycznym pojemniku.

Tester

PIZZETKI

Ciasto rozwałkować na 0,5cm i wykrawać koła (moje miały 10cm średnicy) uzywając do tego szklanki/kubka/ foremki. Każdą posmarować sosem pomidorowym. Z plasterków kiełbaski zrobić oczy, z papryki buźkę a z utartego sera grzywkę, w tej wersji była cebulka (ser może wystawać poza ciasto, może się trochę przypiekać na blasze, ale stworzy wesołą, wystającą fryzurkę). Piec ok. 15 minut w 220C na środkowej półce piekarnika.



wtorek, 17 lipca 2012

Gryzaczki na ząbkowanie - podejście pierwsze

Postanowiłam upiec Tygryskowi coś, co pomogłoby mu na swędzące dziąsełka. Oto pierwsza próba. Ciasteczka nie zawierają cukru, a mimo to są słodkie dzieki bardzo dojrzałemu bananowi. Nie zawierają środków spulchniających więc nie kruszą się (znika problem wszędobylskich okruszków), są gumowate. Zachowują sie trochę jak kości dla psów - trzeba je zmiękczyć, zmemlać a odryźć się nie dają. 
Gdy spróbowałam pierwsze ciastko nie byłam zachwycona, ale Tygrys był innego zdania. Z zapałem memla ciasteczko a gdy rozmięknie po prostu je porzuca (z czego cieszy się pies). 

po 7 miesiącu
około 30 sztuk
czas przygotowania: 20 minut
zawiera gluten

niepełna szklanka mąki pszennej lub owsianej
niepełna szklanka zmielonych płatków owsianych lub kleiku ryżowego
duży bardzo dojrzały banan (lub dwa) (może być mrożony)
2 łyzki oliwy z oliwek
odrobina wody


Banana rozgnieść na gładką masę. Wymieszać z resztą produktów i zagnieść, dodając więcej wody lub mąki w razie potrzeby, tak by wyszło nam niezbyt klejące ciasto. Na obsypanym mąka stole rozwałkować na grubość ok pół centymetra. Ciasteczka nie urosną, nie mogą być też zbyt cienkie bo będą za łatwe do przełamania dla malucha. Wyciąć porządane kształty. Dla nas najlepiej srawdził sie kształt podobny do kości. Jest łatwy do trzymania, świetnie pasuje do malutkiej rączki. 


Nie miałam odpowiedniej foremki wiec użyłam serduszka by wyciąć górę i dół kości i nóż do pizzy na boki
.

Ułożyć je na papierze do pieczenia i wstawić do nagrzanego do 190C piekarnika. Piec ok 12-15 minut. Ciasteczka nie będą się rumienić. Wystudzić i przechowywać w szczelnym pojemniku. 


Tygrys w akcji z gryzaczkiem


czwartek, 5 lipca 2012

Na ząbkowanie - banany

Najlepsze wynalazki powstają w akcie desperacji.

Mamy zębulca! Okupiony całonocnym płaczem i całkowitym brakiem snu. Przez 5 godzin próbowałam wszystkiego: żel na dziąsła, syrop przeciwbólowy, masowanie, noszenie, lulanie, skakanie na piłce, śpiewanie i co tylko. Nic. I nagle, gdy blady świt zaglądał nam do okien olśniło mnie. Pobiegłam do zamrażarki po kawałek banana (mówią że banana się nie zamraża, ja jednak zawsze trzymam kilka w pogotowiu. Dojrzewają badzo szybko i nie sposób ich przerobić, więc obieram, kroję na kawałki i zamrażam. Dodaję potem do deserów, kaszek Tygrysa lub traktuję jak lody - nadziewam na patyczki do szaszłyków, oblewam czekoladą i obsypuję orzeszkami). Kroiłam go na cienkie plasterki i dawałam Tygryskowi do ssania. Od razu się uspokoił i w niedługim czasie zasnął. Zimno ukoiło obolałe dziąsełka a słodki smak uspokoił maluszka.

http://wifelysteps.com



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...