Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 kwietnia 2014

Przemytniczo - Pierś z kurczaka z zielonym nadzieniem

Z warzyw Tygrys najbardziej lubi ogórki kiszone. W każdej ilości. Im kwaśniejsze tym lepiej. Mógłby nimi zagryzać wszystko. Czasem wykorzystywane do zjedzenia obiadu, czyli kawałki jedzenia używają plasterków ogórka jako tarczy maskującej. Nie raz zagryzał nimi ciastko. Po prostu ogórek jest dobry na wszystko. Tak więc warzywka są na razie skrzętnie chowane w zupie, albo zmiksowanym sosie. Od dziś przeszły również w nadziewanym kurczaku. Skład nadzienia to awokado, szpinak i natka pietruszki. Z powodzeniem można dodać paprykę. Awokado, w odróżnieniu od masła, nie wypłynie. Tygrys zjadł całego kotleta, zagryzł miska kaszy gryczanej, na surówkę nawet nie spojrzał. 


Pierś z kurczaka nadziewana awokado, szpinakiem i natką pietruszki

po 18 miesiącu
porcja rodzinna
czas przygotowania: 20 minut
można zamrażać

pierś z kurczaka (2 połówki)
dojrzałe awokado
garść świeżego szpinaku
Garść natki pietruszki
opcjonalnie papryka
2 ząbki czosnku
pieprz, sól, pieprz ziołowy, słodka papryka, czosnek, sos sojowy

Panierka: mąka, jajko, bułka tarta 
W wersji bezglutenowej można użyć maki ryżowej lub gryczanej (maka, jajko, mąka)
W wersji bezjajecznej jajko zastąpić jogurtem

Mięso pokroić na cienkie plastry. Obsypać ziołami i sosem sojowym i odstawić do lodówki. Można to zrobić dzień wcześniej. 
Pietruszkę i szpinak drobno posiekać. Awokado rozgnieść widelcem, doprawić sola, pieprzem i rozgniecionym czosnkiem. Wymieszać z zieleniną.
Plastry kurczaka smarować masą i składać na pół. Obtoczyć w mące, roztrzepanym jajku i bułce tartej. Smażyć na rumiano z obu stron. Przykryć i dusić na wolnym ogniu ok 10 minut aż mięsko będzie gotowe. 
Można tez upiec w piekarniku. Ok 30 minut w 180C.

czwartek, 10 kwietnia 2014

Szybkie placuszki ze szpinakiem i indykiem

Babcia przyrządziła Tygrysowi pysznego sznycla z indyka z pietruszką. Ślina mi ciekła na sam widok, ale nie będę dziecku wydzierać, prawda? A on co? 
- ne ne ne.
OK, przegłodzisz się, pobiegasz po trawie, zjesz. Wróciliśmy z ogródka a tu nadal "nenene"  i on nie będzie nic jadł.
Jasne, ty teraz nie będziesz  jadł, a gdzieś o 2 nad ranem usłyszę "mama... am am am". Nie ma mowy. Przypomniały mi się placuszki, które robiłyśmy z mamą jaki czas temu i które mu smakowały. Idealne w celach przemytniczych, bo wszystko drobno pokrojone da się w nich schować. Pobiegłam jeszcze do ogrodu po garść świeżego szpinaku i pęczek natki pietruszki i do dzieła. Placuszki były gotowe w kilka minut a Tygrys zjadł 6 sztuk. Jupijajej!


Placuszki szpinakowe

po 12 miesiącu
8 placuszków
czas przygotowania: 5 minut
można zamrażać

100g piersi z indyka lub kurczaka
1 jajko
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka majonezu
sól, pieprz
garść drobno posiekanego szpinaku
mały pęczek posiekanej natki pietruszki
opcjonalnie: posiekana papryka, utarta marchewka, cebulka, szczypiorek

Mięso pokroić w drobną kostkę. Wszystkie składniki wymieszać. Kłaść łyżką na rozgrzanej patelni i smażyć na średnim ogniu do zrumienienia. Upewnić się, ze mięsko jest usmażone. Kurczak będzie gotowy szybciej. Ja zrobiłam z już uduszonej piersi z indyka.




piątek, 6 września 2013

Kukuryku na patyku



po 18  miesiącu
3 porcje
czas przygotowania: ok 20 minut
można zamrażać

3 plasterki piersi z kurczaka
zioła: majeranek, oregano, pieprz ziołowy, słodka papryka, imbir
opcjonalnie: warzywa - cukinia, koktajlowe pomidorki, papryka

Pierś obtaczać w ziołach. Nadziać na patyczek do szaszłyków. Jeżeli dodajemy warzywa to nakładać je na przemian z mięsem. Patyczek przeciąć na 3 części.
W rondelku rozgrzać trochę oleju, obsmażyć szaszłyki z każdej strony. Dodać kilka łyżek wody i dusić pod przykryciem ok 15 minut.
Nie zostawiać malucha bez opieki, by nie zrobił sobie krzywdy patyczkiem.


piątek, 19 października 2012

Potrawka z kurczaka

po 7 miesiącu (zawiera wywar mięsny)
2 porcje
czas przygotowania: 40 minut
można zamrażać



kawałek mięska z kurczaka (dowolnie: kawałek piersi, udko bez skóry)
duża marchewka
pietruszka
kawałek selera
listek laurowy
ziele angielskie
pieprz ziołowy
półtorej szklanki wody

łyżka maki pszennej
natka pietruszki

Warzywa obrać  przekroić w pół, dodać kurczaka, przyprawy i zalać woda. Gotować na wolnym ogniu aż mięsko i warzywa zmiękną (ok 30 min). Wyjąc listek i ziele. Warzywa pokroić w drobną kostkę, mięsko rozdrobnić w dowolny sposób w zależności od zdolności przeżuwacza (posiekać, porwać, zmiksować). Wszystko wrzucić ponownie do wywaru. Mąkę rozrobić w kilku łyżkach zimnej wody, dodać do sosu. Całość zagotować mieszając i podgotować minutę - dwie do zgęstnienia. Posypać natką.

Podawać w ugotowanym ryżem, makaronem, kaszą lub jako samodzielne danie.

wtorek, 18 września 2012

Krem z porów i ziemniaka

po 6 miesiącu (7 jeżeli gotujemy z kurczakiem)
500ml
czas gotowania: 20-30 minut
zamroziłam ale jeszcze nie wiem jaki będzie efekt, ziemniak nie lubi zamrażania

2 pory (biała i zielona część)
2 spore ziemniaczki
łyżeczka oleju rzepakowego
2 szklanki wody
opcjonalnie: kawałek mięska z kurczaka

Pory oczyścić z zewnętrznych liści, pokroić w talarki i dusić na oleju na wolnym ogniu aż zmiękną (ok 5 minut). Dodać pokrojonego w kostkę kurczaka i delikatnie obsmażyć mieszając. dodać zimniaki pokrojone w kostkę, zalać wodą i gotować na wolnym ogniu do miękkości (20-25 min). Lekko przestudzić i zmiksować.


Ziemniaki nie lubią miksowania. Wytrąca sie wtedy skrobia tworząc gumowata masę. Niestety nie miałam czasu bawić się z przecieraniem przez sitko. O dziwo, Tygrys wciagnął gumowata zupkę w mgnieniu oka. A zatem chyba nie robi mu to różnicy. "Byle ciepłe, byle mientkie, byle dużo" jak mawiała pewna babcia.




poniedziałek, 9 lipca 2012

Aromatyczny rosołek z kurczaka z ryżem

po 6 miesiącu
4 porcje 75ml
czas przygotowania: ok 15-20 min
można zamrażać


kawałek kurczaka (ćwierć piersi lub mięso z jednego udka oddzielone i bez skóry)
marchewka
pietruszka
seler (naciowy lub łodyga z liśćmi zwykłego)
kawałeczek korzenia selera (może uczulać, więc opcjonalnie)
pół małego pora
listek laurowy
ziele
natka pietruszki
łyżka oleju rzepakowego
2 łyżeczki zmielonego brązowego ryżu (stopień zmielenia zależy od możliwości gryzących maluszka, im większe kawałki tym dłuższy czas gotowania)
300 ml wody


Kurczaka pokroić w kostkę i ugotować oddzielnie (po 7 miesiącu mozna ugotwac je razem z resztą składników). Posiekać nożem.

Seler pokroić w krązki i zeszklić na oleju. (Jeżeli maluch ma > 7m w tym momencie dodajemy kurczaka i podsmażamy). Dodać pokrojone w pół talarki lub kostkę resztę warzyw (liście zwykłego selera nie kroić), listek, ziele, wodę i ryż. Doprowadzić do wrzenia i gotować na wolnym ogniu, mieszając od czasu do czasu do miekkości ryżu (czas gotowania zależy od jego wielkości). Wyjąć łodygę zwykłego selera, listek i ziele. Dodać mięsko, natkę i całość zmiksować do porządanej konsystencji.


poniedziałek, 18 czerwca 2012

Kurczak z morelami i gruszką

Kupiłam paczkę moreli więc Tygrys dostaje teraz wariacje na ten temat. Świetnie komponuja sie z białym mięskiem dodając mu słodyczy. W zalezności od zdolności żwawczych (zujących?) malucha można użyć całego lub mielonego ryżu.

Kurczak/Indyk z morelami i gruszką i brązowym ryżem

plaster piersi z kurczaka lub indyka (wielkość dowolna)
2 marchewki
pół małej cebuli
łyzka brązowego ryżu
łyżka oleju rzepakowego
2 świeże morele obrane lub 6 suszonych posiekanych (po 6 miesiącu)
gruszka
szklanka wody (lub więcej)

Piersi pokroić w kostkę i ugotować osobno. Posiekać drobno nożem lub blenderem. Cebulę zeszklić na oleju, dodać pokrojoną w kostkę marchewkę, ryż i suszone morele. Przykryć wodą i gotować na wolnym ogniu mieszając przez 5 minut. Dodać mięsko i świeże owoce pokrojone w kostkę. Gotować kolejne 5 minut. W razie konieczności dodać trochę wody. Odstawić na kilka minut. Zmiksować do porządanej konsystencji. Podzielić na porcje odpowiednie do potrzeb dziecka i resztę zamrozić po ostudzeniu. Przechowywać w zamrażalniku do 4 tygodni.

Dodałam ryż zmielony tylko częściowo, to przyspieszyło czas gotowania i nie miksowałam zbyt dokładnie. Tygrys początkowo wyciągał język czując grudki ale już po kilku łyżeczkach radził sobie świetnie z przeżuwaniem. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...