Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drugie sniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drugie sniadanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 marca 2015

Niskotłuszczowe mufiny owsiano-marchewkowo-bananowe / Morning Glory Muffins low fat oatmeal, banana and carrot

 
 FOR ENGLISH VERSION scroll down



5 rano. Pierwsze promienie słoneczne wpadają przez szpary w roletach drażniąc zamknięte powieki. 
- Mamooooooo, pobawisz się ze mną? - słodki głosik wdziera sie w mój ciagle uspiony umysł
- Pewnie, tylko wiesz, mamusia jeszcze śpi.
- To ty sobie śpij a ja się tu pobawię.
Po czym moje dziecko bierze pana Kazika i traktorek i zaczyna się po cichutku bawić.
Godzinę później otwieram jedną powiekę a on siedzi sobie po cichutku obok.
- Wiesz, ja tu pilnowałem cie jak sobie spałaś.
Jak po takim poranku mogłabym powiedzieć nie na prośbę "upieczemy coś na śniadanko". Więc upiekliśmy muffinki napakowane dobrem po sam sufit.

Olej można zastąpić olejem kokosowym albo musem jabłkowym, wtedy nie dodajemy już startego jabłka. Banany i daktyle skutecznie zastępują cukier, a dodatek marchewki i orzechów doda witamin i energii na cały poranek.

 Niskotłuszczowe muffiny owsiano-marchewkowo-bananowe

po 12 miesiącu
czas przygotowania: 10+25 min
12 dużych muffinów
można zamrażać 

1,5 szklanki płatków owsianych górskich (grubych)
3/4 szkl mąki
1/2 szkl otrąb
4 łyżki oleju lub musu jabłkowego
szklanka posiekanych daktyli lub 4 łyżki cukru lub miodu
1 średnie jabłko
2 średnie marchewki (ok pół szklanki startej)  
banan
garść żurawin
garść orzechów włoskich
po 3 łyżki sezamu i siemienia lnianego i wiórek kokosowych
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
160ml mleka 
2 jajka

Suche składniki wymieszać w misce. Banan rozgnieść, jabłko i marchewkę zetrzeć na największych oczkach. 
Jajka ubić lekko z olejem/musem jabłkowym i cukrem/miodem jeżeli dodajemy. Dodać mleko. 
suche składniki dodać do jajek, delikatnie wymieszać tylko do połączenia się składników. W muffinach bardzo ważne jest to aby nie przesadzić z mieszaniem. Dodać marchewkę, jabłko, banana, daktyle i bakalie. 
Całość wymieszać tylko do momentu połączenia się składników. 
Piekarnik rozgrzać do 180C. Masą nałożyć foremki do muffinów. Ja nakładam tak lekko z górką bo lubię jak mają "czapę". Piec ok 25-30 min. sprawdzić patyczkiem czy są upieczone w środku (patyczek powinien być suchy). Przestudzić na kratce.
 
 

5am. First rays of sunshine are streaming through the bamboo blinds irritating closed eyelids. 
- Mooooooom will you play with me? - his sweet voice enters my still sleeping conscious 
- Sure thing Sweety, but mummy is still sleeping you know?
- OK, mummy you sleep and I will play here.
He takes Mr Kazik and his tractor and starts playing quietly.
An hour later I open one eye and see him sitting quietly next to me.
- I was sitting here watching over you while you were sleeping.
After such morning how could I say No to him asking to bake something for breakfast, right?
so we made muffins stuffed with goodies.

what I like most about them is that they are all crunchy on the outside while still soft and moist inside.

Oil can be substituted with coconut oil or applesauce. We don't add grated apple then.

Bananas and dates are great substitution for sugar and the addition of carrots and nuts provides plenty of energy for entire morning.


 Morning Glory Muffins low fat oatmeal, banana and carrot

after 12 months
pre time: 10+25 min
yield: 12 lard muffins
suitable for freezing

1,5 cups large rolled oats
3/4 cup all purpose flour
1/2 cup bran
4 tbs oil or applesauce
1 cup chopped dates or 4 tbs sugar or honey
1 medium apple
2 medium carrots (half cup of grated carrots) 
banana
handful of dried cranberries
handful of nuts
3 tbs each of sesame seeds, linen seeds, desiccated coconut
3 ts baking powder
1 ts cinnamon
160ml milk
2 eggs

Mix together dry ingredients. Mash banana, grate apple and carrots.
Beat lightly eggs and oil and sugar if added. Blend in milk.
Dry ingredients add to the egg mixture and mix lightly. do not over mix! Add carrots, apple, banana, dates and the remaining ingredients. 
Fill the muffin tin. I like to keep it really full so they come out with a proper muffin top.
Bake 25-30 min in 180C (350F). cool on the rack.

czwartek, 12 marca 2015

Bezglutenowy bezmleczny czwartek - placuszki jaglano-amarantusowo-owsiane /Glutenfree lactose free Thursday - millet-amaranth-oat pancakes

For ENGLISH VERSION scropl down


Co jest cechą charakterystyczna większości trzylatków?.  Awersja do zdrowego jedzedzenia  Nie powiem, Tygrys uwielbia kasze ale i tak muszę kombinować jak przemycić różne dobroci. Najlepiej wchodzą u nas placki i zupy. Tam mogę sprytnie schować mnóstwo rzeczy.

Placuszki z kaszy jaglanej, amarantusa, płatków owsianych i siemienia lnianego

Po 12 miesiącu
Czas przygotowania: 15 minut
Ok 15 placuszków

1/3 szkl zmielonych płatków jaglanych (nie mają goryczki)
1/3 szkl zmielonego amarantusa ekspandowanego
1/3 szkl zmielonych bezglutenowych płatków owsianych
4 łyżki zmielonego siemienia lnianego
Jajo
1 szkl mleka roślinnego
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka cukru trzcinowego

Jajo lekko ubić z mlekiem, dodać resztę składników, wymieszać i smażyć na złoto z obu stron na średnim ogniu na rozgrzanej patelni (bez tłuszczu) 
Podawać ze zmiksowanymi owocami, miodem, syropem klonowym.


 

What's almost all toddlers have in common? Aversion to healthy food. I have to admit Tigger does love all grains but still it takes a lot of imagination to hide all the goodies. Pancakes and soups work best. 


Millet amaranth oat pancakes

After 12 months
Prep time 15 minutes
Yield: 15 pancakes

1/3 cup grounded millet flakes
1/3 cup grounded amaranth
1/3 cup grounded glutenfree oats
4 tbs grounded linen seeds
1 egg
1 cup vegetable milk
1/4 ts bicarbonate of soda

Beat slightly egg and milk. Add all ingredients and mix well. Fry both sides on a hot skillet until golden. Serve with fruit compote, honey or maple syrup.

piątek, 27 lutego 2015

Delikatne bułeczki maślane / Soft buttery roll


FOR ENGLISH VERSION scroll down


Przepis, który obiecywałam wiele razy i zawsze coś (czytaj Tygrys) wchodziło mi w drogę, gdy tylko próbowałam usiąść do laptopa by go spisać.
-Mamo, moge Złomka, proszę, proszę, proszę ............. (oczy kota ze Shreka)
Ale w końcu dziecię w przedszkolu, mężu sączy zielona herbate a ja mam laptop cały dla siebie (rarytas).
Notowięc bułeczki. Najlepsze prosto z piekarnika, bo skórka jest wtedy idealnie chrupiąca. dobre równiez na drugi dzień. Można nadziać kakao z cukrem trzcinowym, serem z cukrem waniliowym lub nadzieniem orzechowym. Zwłaszcza w tej ostatniej wersji są obłedne. Przepis dostałam od mamy.


Bułeczki maślane z mlekiem w proszku
ok 20 bułeczek

700 g mąki pszennej
10 dag cukru
3 dag świeżych drożdży
300 ml ciepłego mleka
15 dag masła
2 jajka
szczypta soli
6 łyżek mleka w proszku

jajko lub żółtko roztrzepane z łyżką mleka do smarowania
sezam/mak/cukier z cynamonem do posypania

Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru i odrobina maki i odstawić aż zaczną kipieć. (Przy okazji sprawdzimy czy działają).
Jajka ubić z cukrem na parze aż zbledną i zrobią się bardzo ciepłe.
Masło rozpuścić. Wszystkie składniki zagnieść, dodać rozpuszczone masło i wyrobić na gładkie ciasto. Przełożyć do miseczki wysmarowanej olejem, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok pół godziny.
ciasto podzielić na 20 części i formować bułeczki. Ułożyć je na natłuszczonej blasze, przykryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrośnięcia na ok 20 minut. One wiele nie urosną i mogą wydawać się małe, ale ruszą z kopyta zaraz po wstawieniu do piekarnika, więc bez obaw.
Posmarować jajkiem, posypać czym się chce i piec ok 25-30 min w 180C do zrumienienia.


Here's the recipe I have promised so many times and every time I tried to sit down and write it something (or someone, read: Lil' Tigger) came in my way.
-Mum can watch Mater's tales, please please please (add Shrek's cat's eyes).
But today he's at pre-school, Husband is sipping his green tea and I have the laptop all for myself. (such a treat).
here we go. they are the best straight from the oven when the crust is perfectly crusty but they taste good even the following day. They can be stuffed with cocoa and brown sugar or curd cheese mixed with sugar or nut paste. The latter version is heavenly. The recipe I got from my Mum.

Buttery roll
yield: 20

700g all purpose flour
10 dag sugar
3 dag fresh yeast
300 ml warm milk
15 dag melted butter
2 eggs
prince of salt
6 tbs powdered milk

egg or egg yolk mixed with 1tbs milk for glazing
poppy seeds/ sesame sugar with cinnamon for sprinkling

Mixed yeast with 1ts sugar and 1 tsp flour making a paste. Leave it for yeast to work its magic until it's frothy.
Beat the eggs with sugar over the pot with boiled water until the mixture is pale and very warm.
Kneed all ingredients (except butter) together. add butter and kneed until you have soft dough.
Place it in a oiled bowl, cover with kitchen towel and put it in a warm place for 30 minutes until it doubles its volume.
Divide it into 20 pieces, make rolls and placed them on an oiled baking sheet. Let it rest for 20 minutes. Glaze them with egg, sprinkle and bake for 25-30 mins in 180C until nice and golden-brown.


czwartek, 25 września 2014

Naleśnikarnia w wersji dziewczęcej / easy girly pancakes

Latem gościlismy 4-letnia kuzynkę Tygryska, która od razu zażyczyła sobie kolorowe naleśniczki. Tym razem udało mi sie zrobić zdjęcia zanim zniknęły z talerza. Przepis na nalesniki znajdziecie tutaj KLIK. Wystarczy podzielić masę i do każdej miseczki dodać troche koloru. Nie ma potrzeby uzywania sztucznych barwników. 
Czerwony - kilka kropelek soku z buraków
Zielony - zmiksowany szpinak
Brązowy - kakao lub karob

Over the summer we had a visit from Tigger's 4-year-old cousin. And she requested colorful pancakes. This time I managed to take the pictures before they disappeared from her plate. You can find the recipe for the easiest pancakes here. there's no need to use artificial coloring. 
Red - few drops of beetroot juice
Green - blended spinach
Brown - cocoa powder or carob 






poniedziałek, 28 października 2013

Papierowe kulki i najlepsze muffinki jakie jadłam

Nie było sprzeciwów, była trochę lajków a zatem rozpoczynamy zabawy edukacyjno-sensoryczne. Ale najpierw może jedzeniowo. 
Wczorajsza pogoda nie pozwalała na gnuśnienie w domu. Piękne słoneczko i to rześkie, jesienne powietrze wygoniło nas na piknik do lasu. Tygrysek był zadowolony aczkolwiek zmiana czasu dała mu się we znaki i po krótkim spacerze po nierównym podłożu nogi zaczęły mu się lekko plątać. Wróciliśmy w pobliże auta, rozścieliliśmy kocyk na ściółce z igliwia i wypakowaliśmy koszyczek. Tygrys nie jest fanem kanapek a chciałam dać mu coś przedobiadowego. Najlepsza opcją wydały mi się muffinki. Zdążyłam je zrobić zanim tata Tygryska się ubrał. Całość zajęła nie więcej niż 30 minut. Wyszły bardzo dobre: wilgotne, słodko-kwaśne, kruszące się lekko w dłoni. Cześć tłuszczu zastąpiłam musem jabłkowym, który przełamuje słodycz i nadaje wilgotność. 

 



Muffinki muesli

24szt lub 12 dużych
po 12 miesiącu (uwaga na orzechy)
czas przygotowania: ok 30 minut
mozna zamrażać

2 szklanki mąki
pół szklanki otrąb
szklanka cukru trzcinowego (część można zastąpić miodem)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
3 jajka
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki musu jabłkowego*
średniej wielkości jabłko, obrane i starte na grubych oczkach
1/2 szklanki tartej marchewki (ok 3 małe)
garść siekanych orzechów
1/2 szklanki wiórek (wiórków?) kokosowych
garść rodzynek
2 łyżki sezamu i siemienia lnianego
2 łyżki ziaren słonecznika
płatki owsiane do posypania

Piekarnik rozgrzać do 180C. Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem do pieczenia, cynamonem i solą. Dodać marchewkę, jabłko i wszystkie bakalie.
Białka ubić na sztywną pianę, dodać żółtka. Dodać olej i mus jabłkowy i chwilę miksować do połączenia się składników. Wlać do suchych składników i wymieszać tylko do momentu gdy wszystkie składniki będą mokre. Nie przemieszać. Foremki napełnić masą, obsypać płatkami owsianymi i piec ok 20-25 minut. Patyczek wbity w muffinka powinien wyjść suchy z ewentualnymi okruszkami.

*) mus jabłkowy zrobiłam z 3 średnich jabłek. Obrałam je, usunęłam gniazda nasienne i starłam na grubych oczkach. Podsmażyłam ok 5 minut aż zmiękły i zmiksowałam blenderem.





Kulki

Potrzebowałam trochę czasu aby uszyć matę. Tygrys bawił się grzecznie klockami, potem siedział obok zapalając i gasząc lampeczkę w maszynie do szycia, wyglądał przez okno obserwując pracującą nieopodal koparkę aż nadszedł TEN moment. Nudzę się. Akurat siedział sobie na niskiej ławie, z której ma idealny punkt obserwacyjny na ulicę. Na podłodze przed nim ustawiłam 3 miski, dałam mu kilka gazetek dyskontowych i zaczęła się zabawa. Z lubością wyrywał kartki (dzieci coś mają do dźwięku rwącego się papieru), potem zgniatał je na kulki a następnie musiał trafić nimi do jednej z misek. Początkowo rzucał gdzie chciał a następnie prosiłam go o wybranie jednej i trafienie do tej konkretnej. Gdy miski się zapełniły zaczął wozić kulki swoja wywrotką. 
Co z tego mieliśmy? Ja miałam dobre 40 minut spokojnego szycia, a dziecię rozwijało małą motorykę (oddzielanie kartek paluszkami i zgniatanie kulek) oraz określanie odległości i celność rzutów. 






piątek, 6 września 2013

Bento #2 - Nadmorskie

W ubiegłym tygodniu byliśmy nad morzem. Pudełko zakupione w Biedronce (o nim innym razem) okazało się rewelacyjne. Pakowałam w nie przekąskę Tygryskową i ruszaliśmy na zwiedzanie. Gdy dziecię wołało "Amam" wystarczyło wyciągnąć je z torby i już. Junior radośnie dobierał się do zawartości. Do środka włożyłam silikonowe foremki na muffinki, dzięki czemu zawartość nie rozsypywała się i suche rzeczy nie mieszały się z mokrymi. 

Na wakacjach królowały owoce, kabanosy (100% mięsa), sparzone bakalie, orzechy, wafle ryżowe, granola/ batony muesli, paluszki. 


- Amam Meman (Tłumaczenie: no jedz Melman)

Pierwszy Bentus Tygryska

Szalenie podobają mi się pudełka bento. I tysiące kombinacji, które można do nich zapakować. Niby takie zwyczajne śniadaniowe pudełko, a może skrywać wiele pysznych niespodzianek. Już nie mogę się doczekać kiedy będę je przygotowywać dla przedszkolnego Tygrysa (chociaż dowiedziałam się właśnie, że jest zakaz przynoszenia własnych przekąsek i Tygrys ma być skazany na obiady z kostki i przesłodzone jogurty. Mam rok by coś z tym zrobić, lub przyzwyczaić się do tej myśli). Na pysznego bentusia nigdy nie jest za wcześnie, więc Tygrysek już teraz dostaje takiego na drugie śniadanie. Pierwszy był jeszcze bardzo prowizoryczny, ot zwykły pojemnik z przegródkami z folii aluminiowej. A w środku: gotowana marchewka mini i w plasterkach, kiszony ogórek, borówka, jabłko i kilka krakersów z obdrapaną solą (po co tyle soli w jedzeniu, które niby ma być Junior?)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...